Autor: PiotrIwaniec

Senator Józef Pinior otwiera biuro w Jeleniej Górze. Będzie sympozjum w Oriencie

2012
19.02
Udostępnij na

Uroczyste otwarcie biura senatorskiego Józefa Piniora odbędzie się jutro, 20 lutego o godz. 14.00 przy ulicy Długiej 4/5 w Jeleniej Górze. – Po części oficjalnej zapraszam wszystkich na sympozjum pt.: „Kryzys w polityce, polityka w kryzysie?”. Start godz. 18.00 w klubie Orient Express – mówi Józef Pinior.

Podczas otwartego sympozjum pt.: „Kryzys w polityce, polityka w kryzysie?”, które odbędzie się o godz. 18.00 w klubie Orient Express w dawnym budynku dworca PKP w Jeleniej Górze najpierw wystąpi Senator RP Józef Pinior, a potem redaktorzy miesięcznika „Odra” będącego patronem spotkania: Mariusz Urbanek i Andrzej Więckowski.

– Serdecznie zapraszam wszystkich, którzy chcieliby towarzyszyć nam jutro zarówno podczas otwarcia mojego biura, jak i sympozjum w Orient Expressie. Mam nadzieję, że będzie nas jak najwięcej – zachęca do uczestnictwa Józef Pinior.

Autor: PiotrIwaniec

Było straszszszszszszsznie! Po Zombie Ostatkach

2012
19.02
Udostępnij na

Śmieszno-straszne, potwornie głośne z mocnym elektronicznym soundem Zombie Ostatki  odbyły się wczoraj w klubie muzycznym Orient Express w dawnym budynku dworca PKP w Jeleniej Górze. – Potańczyliśmy, postraszyliśmy się trochę nawzajem. Słowem, były ostatki jak się patrzy – mówią uczestnicy.

Wczorajsze Zombie Ostatki w jeleniogórskim Orient Expressie zorganizowała znana z imprezy DEPECHE MODE NIGHT ekipa z More Than A Party Jelenia Góra, czyli dMarek i ManieK. Jako goście śmieszno-strasznej, potwornie głośnej zabawy z udziałem strzyg, upiorów, wampirów, wiedźm i innych nocnych stworów wystąpili dj-e Diaff i Woodraf, którzy „zapodali naprawdę tłuste bity”, jak określiła to jedna z uczestniczek.

– dMarek i Maniek dają radę. Uwielbiam ich DEPECHE MODE NIGHT, DARK INDEPENDENT, a teraz Halloween i Zombie Ostatki. Nie ma co, moim zdaniem to jedne z najlepszych imprez, z którymi mamy do czynienia tu, w Jeleniej Górze. Mam nadzieję, że dla chłopaków nie zacznie się post, lecz postmodernizm. Innymi słowy, że bez względu na koniec karnawału dadzą nam jeszcze więcej imprez – mówi Karolina Molenda, obecna na wczorajszych Zombie Ostatkach.

Na tych, którzy na Zombie Ostatki przywdziali najbardziej wymyślne stroje czekały specjalne nagrody niespodzianki ufundowane przez sklep Evil Dolls.

Autor: PiotrIwaniec

Sami wybierzcie repertuar kina Orient Express!!!

2012
18.02
Udostępnij na

W dniu Walentynek w jeleniogórskim Orient Expressie ruszyło kino niszowe podobne do małych kin, które od lat funkcjonują ciesząc się wielką popularnością w pubach i klubach w największych miastach w Polsce. – Na święto zakochanych zaserwowaliśmy naszym klientom „Bonie & Clyde”. Cóż, pierwsze koty za płoty – mówi Marcin Kaźmieruk, kinooperator.

Kolejna projekcja w kinie Orient Express odbędzie się w środę, 29 lutego. Jaki film będzie można oglądnąć przy lampce wina, kuflu piwa, kawie, ciastku i innych przekąskach? – Tym razem, Morderstwo w Orient Expressie. Już teraz zachęcamy was do głosowania, jakie filmy chcielibyście zobaczyć w naszym kinie. Głosowanie jest bardzo proste. Piszcie na czacie wasze ulubione tytuły!!! Sprawę monitujemy na bieżąco.

Autor: PiotrIwaniec

FARBEN LEHRE a przed nim THE FLOORATORS! Koncert w ORIENCIE

2012
18.02
Udostępnij na

Kultowy zespół punkowy FARBEN LEHRE powstały w 1986 roku z inicjatywy Wojtka Wojdy i Marka Knapa zagra 24 lutego w jeleniogórskim klubie Orient Express w dawnym budynku dworca PKP. Start, godz. 19.00. Jako support wystąpią THE FLOORATORS.

FARBEN LEHRE to niewątpliwie zespół ponadczasowy, mający na swoim koncie aż 9 krążków studyjnych, 2 albumy DVD oraz liczne kompilacje, z których ostatnia ukazała się z okazji 20-lecia istnienia formacji. Popularny w Polsce i za granicą do tej pory występował u boku takich kapel jak THE EXPLOITED, DIE TOTEN HOSEN, G.B.H., DRITTE WAHL, PARANOID WISIONS itp. Tym razem – FARBEN LEHRE zagra w Orient Expressie w Jeleniej Górze, i to już w piątek, 24 lutego.

– Serdecznie zapraszamy na koncert utrzymany w starym dobrym punkowym stylu. Chłopaki z FARBEN LEHRE na pewno was nie zawiodą. Co więcej, jako przystawkę otrzymacie od nas THE FLOORATORS, „czterogłową bestię poczętą w oparach bagnistej Witoszówki zrodzoną by nieść sztandar ku chwale pierwotnego rock’n’rolla”, jak określają się sami muzycy – mówi Alicja Dusińska, właścicielka Orientu. Początek imprezy, godz. 19.00. Bilety w cenie 20 zł (przedsprzedaż) i 25 zł (w dniu koncertu).

Autor: PiotrIwaniec

Polska workowa

2012
13.02
Udostępnij na

Ot, i doczekaliśmy się. Kiedyś mieliśmy Polskę drewnianą, później murowaną a teraz mamy workową. „Worek tego, worek tamtego poproszę”, brzmi w polskim społeczeństwie. „A do tego wszystkiego pakowanego na worki jeszcze worek węgla”.

Worek węgla, węgla worek. I nie chodzi tu wcale o Worek Węgla w sensie ciemnej mgławicy, która zaznacza się ostro na tle Drogi Mlecznej w najmniejszym choć najjaśniejszym zarazem z gwiazdozbiorów – czyli Krzyżu Południa. Chodzi, rzecz jasna, o ciemne kostki najcenniejszego z kruszców gdyż pozwalającego ogrzać się nieco tym, którzy w dobie XXI wieku ciągle muszą korzystać z archaicznych pieców kaflowych. Chodzi o Ekogroszek luzem, węgiel luzem Orzech i węgiel luzem Groszek, niegdyś kupowany najchętniej tonami, dzisiaj workami.

Cóż, jak to w Polsce workowej, gdzie wszystko idzie na worki z wiadomej przyczyny. Ceny, nic więcej. 21,25 złotych za worek 25 kg, na który móc sobie pozwolić powinien każdy szczęśliwy posiadacz pieca kaflowego. Inaczej niż na tonę węgla kosztującą dziś prawie 800 zł! Orzecha, Groszku, Ekogroszku, jak zwał tak zwał. Co gorsze – zgodnie z zapowiedzią miłościwie nam ustalających ceny za opał, w niedalekiej przyszłości za węgiel zapłacimy jeszcze więcej.

Polska workowa koncentrując się już li tylko na węglu – worki kaszy, cukru, mleka i kiszonych ogórków znamy przecież wszyscy, sięgnęła zenitu kilka dni temu kiedy to spadła temperatura na zewnątrz do minus 30 stopni. Wewnątrz kamienic przy ulicy 1 Maja w Jeleniej Górze – do plus 11 stopni, co oczywiście skłoniło zamieszkujących przy głównym deptaku do „workowej pielgrzymki” po węgiel. I tak, wraz z kilkudziesięcioma osobami staliśmy przy budce dozorcy, braliśmy kolejno łopaty i szpadle, i ładowaliśmy. Jeden drugiemu, w jedności siła! W Polsce workowej kiła i mogiła!

Dziś już tak bardzo nie mrozi. Polska z węglem na worki trochę straciła na sile. Dziś większość z nas znów przepala porąbanymi meblami, które do zimy zalegały na strychu, pozostali – co wcale dziwić nie powinno, szpargałami wszelkiej maści co to się dobrze palą i dymią czarno. I wszystkim nam ciepło, i miło.

Komentarze są wyłączone
Autor: Wanti

Seanse filmowe

2012
06.02
Udostępnij na

Już 14 lutego, w walentynkowy wieczór zapraszamy wszystkich chętnych do spędzenia wieczoru w Orient Expressie.

Zapraszamy na wieczór z filmem „Bonnie & Clyde”. Jest to pierwszy seans zorganizowany przez Karkonoski Salon Sztuki.

W czasie wieczoru dowiecie się ciekawostek, faktów i mitów na temat głównych bohaterów.

Filmy będą puszczane cyklicznie i w związku z tym mamy pytanie. Jakie filmy chcielibyście zobaczyć na dużym ekranie?

Czekamy na komentarze.

http://www.facebook.com/questions/213823805380769/?qa_ref=qd

Komentarze są wyłączone
Autor: PiotrIwaniec

ACTA podpisane. I co?

2012
02.02
Udostępnij na

Cały czas trwają protesty przeciw porozumieniu ACTA podpisanym przez ambasador Polski w Japonii. – Choć ACTA podpisane, nie zamierzamy przejść z tym do porządku dziennego. Panie Tusk, gdzie twój mózg! – frustrują się Internauci. I niektórzy politycy.

Miniona środa w całej Polsce upłynęła pod znakiem protestów przeciwko planom podpisania ACTA – czyli międzynarodowej umowy mocno ograniczającej swobodę w Internecie. Młodzi internauci, którzy wyszli na ulice niewiele jednak zdziałali – poranek przywitał ich informacją, że mimo manifestacji w sieci i w „realu” o 3.30 czasu polskiego ambasador naszego kraju Jadwiga Rodowicz-Czechowska podpisała porozumienie w Tokio.

Dzień później Solidarna Polska w związku z ACTA „wypowiedziała wojnę” rządowi Donalda Tuska. Choć umowa „przeszła” niczym nóż przez masło, Internauci też nie zamierzają składać broni – „Wolność sieci, Donald precz”, „Panie Tusk, gdzie twój mózg”, „Kto nie skacze, ten za ACTA”, „Kto nie skacze ten z PO”, dudni w Internecie.

ACTA podpisane, i co? Póki co z samego ACTA nico. Póki co, twarz Donalda Tuska zaczęła być tłem kolejnej tarczy, w którą rzuca się lotkami polityczno-społecznymi. Póki co, ACTA została wciągnięta w kolejną z cyklu politycznych agitek podobnie jak Smoleńsk, jak powódź, krzyże po Smoleńsku i po powodzi. Zdecydowana większość polityków, zwłaszcza tych rezydujących w miastach podobnych Jeleniej Górze nie ma najmniejszego pojęcia, czym jest ACTA. Jest, i tyle – z winy Tuska, rzecz jasna.

Do platformersów nie należę i za Platformą Obywatelską wcale nie jestem. Uważam, że na polskiej scenie politycznej nie ma na dzień dzisiejszy partii, której mógłbym oddać swój jakże cenny głos nie na zasadzie „wybieram mniejsze zło”. Dostrzegam jedynie fakt, że za wszelkie niedogodności, wszelakie ustrojstwa obwinia się li tylko jednego faceta. Zawsze tego samego i zawsze tak samo. Tak być nie powinno, i tyle.

Komentarze są wyłączone
Autor: Wanti

Noc pierogożerców – wierszyki o pierogach ;)

2012
30.01
Udostępnij na

Przedstawiamy Państwu wierszyki które powstały w ostatni piątek, w czasie imprezy „NOC PIEROGOŻERCÓW”

Zapraszamy do czytania.

 

Oda do pieroga

„O pierogu z kapustą”

O pierogu, pierogu z kapustą

kocham cię jak babę ma tłustą..

gdyby nie te tłuste skwarki

podnosił bym po pracy ciężarki

lecz ma praca nei popłaca

bo po każdej pracy mam strasznego kaca

Steciowie

 

Co dzis Janie na śniadanie

na talerzu pusto

może zjesz Pan jaśniepanie

pierogi z kapustą

Jurek z eipą

 

Komu najlepiej kuśka staje

ten w oriencie pierogi z kapustą dostaje

Jurek P.

 

Gdy biegnę do szkoły

z łepetyna pustą

zawsze mi się marzą

pierogi z kapustą

Pachnące i świerze

śnią się moim ustom

pyszne i gorące pierogi z kapustą

więc sie nie przejmuję

moja pupa tłustą

kupię dziś i zeżrę

pierogi z kapustą

Anonim

 

Przyszedł do baru facet

co miał spojrzenie krzywe

więc dali mu leniwe

a że miał kobiete tłustą

dostał pierogi z kapustą

bardzo mi smakowało

piwo się strumieniami lało

Beata P. z grupą wsparcia

 

Pierożku z kapustą kochany

jesteś w Oriencie lepszy niż u mamy

Beata i grupa wsparcia

 

Dzis na dworcu w Jeleniej jest pusto

bo wszyscy w Oriencie wcinaja pierogi z kapusta

Ewa i grupa

 

Leci pieróg dróżką

a za nim pieróg z kapustą

dokąd lecisz mały

do brzuszka mamy

A co będziesz robić w brzuszku mamy

będę leżał do góry nogami

a mama niech sama niech radzi z fałdami

Terenia z grupą wsparcia

 

Hymn Pierogowy

żadna szynka w galarecie

upieczony schab w omlecie

grzybki w occie

gulasz syty

ani barszczyk znakomity

żadna babka, sernik żaden

boczek ścięty na roladę

żadne frytki,  ani rybki

żadne nawet w słoju grzybki

ni do pięt nie dorastają

pierogowi co z grzybami i kapusta

dorównują w każdym calu

najpiękniejszym babskim biustom

stolik 1

 

 

Komentarze są wyłączone
Autor: PiotrIwaniec

Dość już stawiania pomników !!!

2012
24.01
Udostępnij na

W Jeleniej Górze ma powstać nowy pomnik. Nieważne czyj to ma być pomnik i czy ostanie się ów w formie tablicy, popiersia albo medalionu. To nieistotne. Istotnym jest natomiast pytanie, czy naprawdę więcej takich pomników nam trzeba?

W całej Polsce, a co za tym idzie w naszym mieście również pomniki wzrastają niczym grzyby po deszczu. Z maniakalnym zapałem upamiętnia się tych i owych (albo to i owo) obeliskami z kamienia, drewna, szkła, metalu czy też innymi wyrobami rzeźbiarsko-architektonicznymi, co to po wsze czasy rozbudzać w nas mają myśli pro memoria zgodne z martyrologią i duchem epoki, w której przyszło nam żyć. I w zależności od upodobań, i myśli przewodniej miłościwie nam panujących, którzy pomnikomanii bardziej niż czemu innemu zdaje się przyklaskują.

Co ciekawe, pomnikomanii i jej protagonistów nie studzą nawet ewidentne potknięcia, które zwykle owocują dość znacznym nadszarpnięciem państwowego (albo miejskiego) budżetu. O jakich potknięciach tu mowa? Ot, choćby o konieczności rozebrania pamiątkowego popiersia papieskiego przy jednym z kościołów w stolicy Karkonoszy przez wzgląd na brak stosownych zezwoleń, albo zburzenia pomnika w Ostrowii Mazowieckiej, który bezprecedensowo w skali krajowej okazał się tworem „zbyt brzydkim” dla mieszkańców miejscowości.

Innych przykładów potknięć mógłbym przywołać bardzo wiele. Tylko po co? Po co przykłady i po co kolejne pomniki? Czy miast upamiętniać nazwisko wybitnego zmarłego czy wydarzenie o randze historycznej aż diabli posągami, tablicami, kolumnami i innymi głazami nie powinno się raczej tytułować nimi stypendia dla młodych, zasiłki dla bezrobotnych, nowopowstające fundusze i pakiety socjalne? Stop pomnikomanii, zaś początek – zdrowej tytulaturze i idącym za nią przyznawaniu „pomników”. Pomników zdecydowanie trwalszych niźli te ze spiżu.

Komentarze są wyłączone
Autor: PiotrIwaniec

Noc pierogożerców. Impreza „Jak u mamy” dla łasuchów w Oriencie

2012
23.01
Udostępnij na

Noc pierogożerców, czyli impreza „Jak u mamy” odbędzie się w nocy z piątku na sobotę (z 27 na 28 stycznia) w jeleniogórskim klubie Orient Express w dawnym budynku dworca PKP. Start, godz. 20.00. W roli głównej wystąpią: pierogi ruskie, z kapustą i grzybami, z mięsem i wiele innych.

– Serdecznie zapraszamy wszystkich pierogowych łasuchów. Podczas imprezy „Jak u mamy” będziecie mogli skosztować pierogów ruskich, z kapustą i grzybami, z mięsem, ze szpinakiem, z serem i innych. Rzecz jasna, domowej roboty przygotowanych specjalnie z myślą o nocy pierogożerców – mówi Alicja Dusińska, właścicielka Orient Expressu.

I dodaje: – Konsumpcję umili wam muzyka na żywo w wykonaniu zespołu HEAVEN. Wśród uczestników imprezy rozlosujemy również nagrody niespodzianki. Wstęp wolny!


Page optimized by WP Minify WordPress Plugin