Archiwum z miesiąca Luty, 2012

Komentarze są wyłączone

Duże dzieci rozpaliły publikę w Orient Expressie


2012
27.02
Udostępnij na

Kultowy zespół FARBEN LEHRE koncertujący od 1986 r. wystąpił w miniony piątek w Orient Expressie w dawnym budynku dworca PKP w Jeleniej Górze. – My jesteśmy duże dzieci, my umiemy ogień wzniecić, śpiewa Wojtek Wojda. I tak właśnie było! Był ogień w Oriencie – entuzjazmują się uczestnicy.

FARBEN LEHRE to niewątpliwie zespół ponadczasowy, mający na swoim koncie aż 9 krążków studyjnych, 2 albumy DVD oraz liczne kompilacje, z których ostatnia ukazała się z okazji 20-lecia istnienia formacji. Popularny w Polsce i za granicą do tej pory występował u boku takich kapel jak THE EXPLOITED, DIE TOTEN HOSEN, G.B.H., DRITTE WAHL, PARANOID WISIONS itp. Tym razem – FARBEN LEHRE zagrał w Orient Expressie w Jeleniej Górze i dał dowód na to, że mimo „sędziwego wieku” ma jeszcze sporo do powiedzenia na scenie muzycznej.

– Duże dzieci rozpaliły Orient Express. Zgodnie z tym, co śpiewa Wojtek Wojda, ta kapela jest w stanie wzniecić naprawdę wielki ogień; nakręcić publikę do takiej zabawy, której nie da się zapomnieć. Szacunek należy się również THE FLOORATORS i PANCURNIKOWI, którzy zagrali przed gwiazdą wieczoru. Dzięki chłopaki, zrobiliście kawał dobrej roboty! – mówią nam Kamil i Ewa, uczestnicy piątkowego koncertu.

– Wznieciliśmy ogień, mówicie? Nie jeśli już to razem wznieciliśmy ogień. Trzeba przyznać, że jeleniogórska publiczność potrafi się bawić. Weszliśmy na scenę i od razu to poczuliśmy. Było energetycznie, głośno i z wielką radością. Jeszcze raz, pozdrawiamy całą stolicę Karkonoszy – podsumowuje Wojtek Wojda, wokalista FARBEN LEHRE.

Więcej w zaprzyjaźnionym portalu Jelonka.com!

Komentarze są wyłączone

Senator Józef Pinior otwiera biuro w Jeleniej Górze. Będzie sympozjum w Oriencie


2012
19.02
Udostępnij na

Uroczyste otwarcie biura senatorskiego Józefa Piniora odbędzie się jutro, 20 lutego o godz. 14.00 przy ulicy Długiej 4/5 w Jeleniej Górze. – Po części oficjalnej zapraszam wszystkich na sympozjum pt.: „Kryzys w polityce, polityka w kryzysie?”. Start godz. 18.00 w klubie Orient Express – mówi Józef Pinior.

Podczas otwartego sympozjum pt.: „Kryzys w polityce, polityka w kryzysie?”, które odbędzie się o godz. 18.00 w klubie Orient Express w dawnym budynku dworca PKP w Jeleniej Górze najpierw wystąpi Senator RP Józef Pinior, a potem redaktorzy miesięcznika „Odra” będącego patronem spotkania: Mariusz Urbanek i Andrzej Więckowski.

– Serdecznie zapraszam wszystkich, którzy chcieliby towarzyszyć nam jutro zarówno podczas otwarcia mojego biura, jak i sympozjum w Orient Expressie. Mam nadzieję, że będzie nas jak najwięcej – zachęca do uczestnictwa Józef Pinior.

Komentarze są wyłączone

Było straszszszszszszsznie! Po Zombie Ostatkach


2012
19.02
Udostępnij na

Śmieszno-straszne, potwornie głośne z mocnym elektronicznym soundem Zombie Ostatki  odbyły się wczoraj w klubie muzycznym Orient Express w dawnym budynku dworca PKP w Jeleniej Górze. – Potańczyliśmy, postraszyliśmy się trochę nawzajem. Słowem, były ostatki jak się patrzy – mówią uczestnicy.

Wczorajsze Zombie Ostatki w jeleniogórskim Orient Expressie zorganizowała znana z imprezy DEPECHE MODE NIGHT ekipa z More Than A Party Jelenia Góra, czyli dMarek i ManieK. Jako goście śmieszno-strasznej, potwornie głośnej zabawy z udziałem strzyg, upiorów, wampirów, wiedźm i innych nocnych stworów wystąpili dj-e Diaff i Woodraf, którzy „zapodali naprawdę tłuste bity”, jak określiła to jedna z uczestniczek.

– dMarek i Maniek dają radę. Uwielbiam ich DEPECHE MODE NIGHT, DARK INDEPENDENT, a teraz Halloween i Zombie Ostatki. Nie ma co, moim zdaniem to jedne z najlepszych imprez, z którymi mamy do czynienia tu, w Jeleniej Górze. Mam nadzieję, że dla chłopaków nie zacznie się post, lecz postmodernizm. Innymi słowy, że bez względu na koniec karnawału dadzą nam jeszcze więcej imprez – mówi Karolina Molenda, obecna na wczorajszych Zombie Ostatkach.

Na tych, którzy na Zombie Ostatki przywdziali najbardziej wymyślne stroje czekały specjalne nagrody niespodzianki ufundowane przez sklep Evil Dolls.

Komentarze są wyłączone

Sami wybierzcie repertuar kina Orient Express!!!


2012
18.02
Udostępnij na

W dniu Walentynek w jeleniogórskim Orient Expressie ruszyło kino niszowe podobne do małych kin, które od lat funkcjonują ciesząc się wielką popularnością w pubach i klubach w największych miastach w Polsce. – Na święto zakochanych zaserwowaliśmy naszym klientom „Bonie & Clyde”. Cóż, pierwsze koty za płoty – mówi Marcin Kaźmieruk, kinooperator.

Kolejna projekcja w kinie Orient Express odbędzie się w środę, 29 lutego. Jaki film będzie można oglądnąć przy lampce wina, kuflu piwa, kawie, ciastku i innych przekąskach? – Tym razem, Morderstwo w Orient Expressie. Już teraz zachęcamy was do głosowania, jakie filmy chcielibyście zobaczyć w naszym kinie. Głosowanie jest bardzo proste. Piszcie na czacie wasze ulubione tytuły!!! Sprawę monitujemy na bieżąco.

Komentarze są wyłączone

FARBEN LEHRE a przed nim THE FLOORATORS! Koncert w ORIENCIE


2012
18.02
Udostępnij na

Kultowy zespół punkowy FARBEN LEHRE powstały w 1986 roku z inicjatywy Wojtka Wojdy i Marka Knapa zagra 24 lutego w jeleniogórskim klubie Orient Express w dawnym budynku dworca PKP. Start, godz. 19.00. Jako support wystąpią THE FLOORATORS.

FARBEN LEHRE to niewątpliwie zespół ponadczasowy, mający na swoim koncie aż 9 krążków studyjnych, 2 albumy DVD oraz liczne kompilacje, z których ostatnia ukazała się z okazji 20-lecia istnienia formacji. Popularny w Polsce i za granicą do tej pory występował u boku takich kapel jak THE EXPLOITED, DIE TOTEN HOSEN, G.B.H., DRITTE WAHL, PARANOID WISIONS itp. Tym razem – FARBEN LEHRE zagra w Orient Expressie w Jeleniej Górze, i to już w piątek, 24 lutego.

– Serdecznie zapraszamy na koncert utrzymany w starym dobrym punkowym stylu. Chłopaki z FARBEN LEHRE na pewno was nie zawiodą. Co więcej, jako przystawkę otrzymacie od nas THE FLOORATORS, „czterogłową bestię poczętą w oparach bagnistej Witoszówki zrodzoną by nieść sztandar ku chwale pierwotnego rock’n’rolla”, jak określają się sami muzycy – mówi Alicja Dusińska, właścicielka Orientu. Początek imprezy, godz. 19.00. Bilety w cenie 20 zł (przedsprzedaż) i 25 zł (w dniu koncertu).

Komentarze są wyłączone

Polska workowa


2012
13.02
Udostępnij na

Ot, i doczekaliśmy się. Kiedyś mieliśmy Polskę drewnianą, później murowaną a teraz mamy workową. „Worek tego, worek tamtego poproszę”, brzmi w polskim społeczeństwie. „A do tego wszystkiego pakowanego na worki jeszcze worek węgla”.

Worek węgla, węgla worek. I nie chodzi tu wcale o Worek Węgla w sensie ciemnej mgławicy, która zaznacza się ostro na tle Drogi Mlecznej w najmniejszym choć najjaśniejszym zarazem z gwiazdozbiorów – czyli Krzyżu Południa. Chodzi, rzecz jasna, o ciemne kostki najcenniejszego z kruszców gdyż pozwalającego ogrzać się nieco tym, którzy w dobie XXI wieku ciągle muszą korzystać z archaicznych pieców kaflowych. Chodzi o Ekogroszek luzem, węgiel luzem Orzech i węgiel luzem Groszek, niegdyś kupowany najchętniej tonami, dzisiaj workami.

Cóż, jak to w Polsce workowej, gdzie wszystko idzie na worki z wiadomej przyczyny. Ceny, nic więcej. 21,25 złotych za worek 25 kg, na który móc sobie pozwolić powinien każdy szczęśliwy posiadacz pieca kaflowego. Inaczej niż na tonę węgla kosztującą dziś prawie 800 zł! Orzecha, Groszku, Ekogroszku, jak zwał tak zwał. Co gorsze – zgodnie z zapowiedzią miłościwie nam ustalających ceny za opał, w niedalekiej przyszłości za węgiel zapłacimy jeszcze więcej.

Polska workowa koncentrując się już li tylko na węglu – worki kaszy, cukru, mleka i kiszonych ogórków znamy przecież wszyscy, sięgnęła zenitu kilka dni temu kiedy to spadła temperatura na zewnątrz do minus 30 stopni. Wewnątrz kamienic przy ulicy 1 Maja w Jeleniej Górze – do plus 11 stopni, co oczywiście skłoniło zamieszkujących przy głównym deptaku do „workowej pielgrzymki” po węgiel. I tak, wraz z kilkudziesięcioma osobami staliśmy przy budce dozorcy, braliśmy kolejno łopaty i szpadle, i ładowaliśmy. Jeden drugiemu, w jedności siła! W Polsce workowej kiła i mogiła!

Dziś już tak bardzo nie mrozi. Polska z węglem na worki trochę straciła na sile. Dziś większość z nas znów przepala porąbanymi meblami, które do zimy zalegały na strychu, pozostali – co wcale dziwić nie powinno, szpargałami wszelkiej maści co to się dobrze palą i dymią czarno. I wszystkim nam ciepło, i miło.

Komentarze są wyłączone

Seanse filmowe


2012
06.02
Udostępnij na

Już 14 lutego, w walentynkowy wieczór zapraszamy wszystkich chętnych do spędzenia wieczoru w Orient Expressie.

Zapraszamy na wieczór z filmem „Bonnie & Clyde”. Jest to pierwszy seans zorganizowany przez Karkonoski Salon Sztuki.

W czasie wieczoru dowiecie się ciekawostek, faktów i mitów na temat głównych bohaterów.

Filmy będą puszczane cyklicznie i w związku z tym mamy pytanie. Jakie filmy chcielibyście zobaczyć na dużym ekranie?

Czekamy na komentarze.

http://www.facebook.com/questions/213823805380769/?qa_ref=qd

Komentarze są wyłączone

ACTA podpisane. I co?


2012
02.02
Udostępnij na

Cały czas trwają protesty przeciw porozumieniu ACTA podpisanym przez ambasador Polski w Japonii. – Choć ACTA podpisane, nie zamierzamy przejść z tym do porządku dziennego. Panie Tusk, gdzie twój mózg! – frustrują się Internauci. I niektórzy politycy.

Miniona środa w całej Polsce upłynęła pod znakiem protestów przeciwko planom podpisania ACTA – czyli międzynarodowej umowy mocno ograniczającej swobodę w Internecie. Młodzi internauci, którzy wyszli na ulice niewiele jednak zdziałali – poranek przywitał ich informacją, że mimo manifestacji w sieci i w „realu” o 3.30 czasu polskiego ambasador naszego kraju Jadwiga Rodowicz-Czechowska podpisała porozumienie w Tokio.

Dzień później Solidarna Polska w związku z ACTA „wypowiedziała wojnę” rządowi Donalda Tuska. Choć umowa „przeszła” niczym nóż przez masło, Internauci też nie zamierzają składać broni – „Wolność sieci, Donald precz”, „Panie Tusk, gdzie twój mózg”, „Kto nie skacze, ten za ACTA”, „Kto nie skacze ten z PO”, dudni w Internecie.

ACTA podpisane, i co? Póki co z samego ACTA nico. Póki co, twarz Donalda Tuska zaczęła być tłem kolejnej tarczy, w którą rzuca się lotkami polityczno-społecznymi. Póki co, ACTA została wciągnięta w kolejną z cyklu politycznych agitek podobnie jak Smoleńsk, jak powódź, krzyże po Smoleńsku i po powodzi. Zdecydowana większość polityków, zwłaszcza tych rezydujących w miastach podobnych Jeleniej Górze nie ma najmniejszego pojęcia, czym jest ACTA. Jest, i tyle – z winy Tuska, rzecz jasna.

Do platformersów nie należę i za Platformą Obywatelską wcale nie jestem. Uważam, że na polskiej scenie politycznej nie ma na dzień dzisiejszy partii, której mógłbym oddać swój jakże cenny głos nie na zasadzie „wybieram mniejsze zło”. Dostrzegam jedynie fakt, że za wszelkie niedogodności, wszelakie ustrojstwa obwinia się li tylko jednego faceta. Zawsze tego samego i zawsze tak samo. Tak być nie powinno, i tyle.


Page optimized by WP Minify WordPress Plugin