Komentarze są wyłączone
Autor: PiotrIwaniec

ARMIA zagrała „Legendę”. W Orient Expressie

2012
31.03
Udostępnij na

Punkową „Legendę” usłyszeli wczoraj uczestnicy koncertu ARMII w jeleniogórskim klubie Orient Express w budynku dworca PKP. Było ostro. Z wokalistą zespołu – charyzmatycznym Tomkiem Budzyńskim rozmawia Piotr Iwaniec.

Dlaczego znowu gracie „Legendę”? Nie macie nowych kawałków?

Gramy „Legendę” bo ludzie tego chcą. W ubiegłym roku, na festiwalu w Jarocinie zagraliśmy „Legendę”, bo pomyśleliśmy, że to dobre miejsce i czas by wrócić do tej płyty. Punkowej, tak jak bardzo punkowy był kiedyś Jarocin. Publika zareagowała od razu. Poczuła ten klimat, i my też to poczuliśmy. Później pomyśleliśmy sobie, że skoro ten materiał cały czas się sprawdza – zrobimy trasę koncertową z okazji 20-lecia wydania krążka.

Na czym Twoim zdaniem polega fenomen „Legendy”? To, że ludzie aż tak entuzjastycznie na nią reagują?

Reagują tak, bo to jest dobre (śmiech). Jesteśmy niezwykle zadowoleni, że cały czas ktoś nas do siebie zaprasza z „Legendą”. Przyjedźcie tu, przyjedźcie tam – bo ludzie chcą was usłyszeć. 20 lat temu ta płyta „wpadła w ucho” fanom i, jak się okazuje podoba się młodszym pokoleniom. A i nam gra się „Legendę” świetnie, więc koncerty zazwyczaj wychodzą dobrze.

Krytycy określili kiedyś „Legendę” mianem symfonii punkowej. Co o tym sądzisz?

Podoba mi się to; uważam, że symfonia punkowa to bardzo trafne określenie. Tu punk rock miesza się z rockiem progresywnym i folkiem. Nie ma żadnych sztywnych reguł czy gatunków muzycznych, których nie chcielibyśmy przełamywać. Ta płyta ma swój klimat, jest mieszanką zarówno pod względem tekstowym, jak i muzycznym. Po prostu, symfonią słów i dźwięków.

Jak grało Wam się „Legendę” tutaj, w Jeleniej Górze?

Dobrze, dobrze (śmiech). Mi osobiście bardzo przypadło do gustu samo miejsce, czyli Orient Express. Uwielbiam dworce i klimat dworcowy – co pokazuje choćby przez swoje obrazy, na których często widnieją pociągi i w ogóle kolejowe klimaty. Jestem, po prostu, wzruszony, że mogłem zagrać na dworcu.

Co ARMIA planuje na najbliższą przyszłość?

Jeszcze w tym roku zamierzamy nagrać nową płytę. Jakąś taką oryginalną, w klimacie innym, niż nasze dotychczasowe krążki. Ostatni – „Freak”, był jazz rockowy. Jestem ciekaw, co teraz nam wyjdzie. Zobaczymy (śmiech).

Dzięki za rozmowę.    

Więcej na: www.jelonka.com. Oglądajcie f o t o!

Komentarze są wyłączone
Autor: PiotrIwaniec

ARMIA zagra „Legendę”. Dzisiaj w Oriencie !!!

2012
30.03
Udostępnij na

Muzyczną opowieść o ludzkich pragnieniach i duchowości utrzymaną w rytmie punk rocka i hardcore’u będzie można usłyszeć już dzisiaj w jeleniogórskim klubie Orient Express w budynku dworca PKP. – Po prostu, ARMIA zagra u nas „Legendę”. A tego nie można przegapić – zachęca właścicielka lokalu.

Koncert kultowej ARMII pod przewodnictwem Tomasza Budzyńskiego, który odbędzie się już w najbliższy piątek w Orient Expressie w Jeleniej Górze jest częścią trasy koncertowej: ARMIA gra „Legendę” zorganizowanej z okazji 20-lecia wydania krążka. Płyty niezwykłej, stanowiącej muzyczną, oniryczno-baśniową opowieść o ludzkich pragnieniach i duchowości. „Legendę” w klimacie punk rocka i hardcore’u wzbogaconą dodatkowo brzmieniem klarnetu, fletu, a także trąbki afrykańskiej.

– Przyjdźcie do Orientu i posłuchajcie ponadczasowej „Legendy” ARMII, którą ściągnęliśmy tu specjalnie dla was. Tego nie można przegapić – koncerty z cyklu ARMIA gra „Legendę” to coś naprawdę wyjątkowego. Jak ktoś kiedyś powiedział, to prawdziwa symfonia punkowa! Start, godz. 20.00. Bilety w cenie 35 zł – mówi Alicja Dusińska, właścicielka lokalu.


 

Komentarze są wyłączone
Autor: PiotrIwaniec

DAS MOON, THE CUTS, AFTERPARTY !!!

2012
22.03
Udostępnij na

DAS MOON, THE CUTS na żywo, a potem afterparty do białego rana. Oto co odbędzie się w klubie Orient Express w budynku dworca PKP w Jeleniej Górze w najbliższą sobotę, tj. 24 marca 2012. Start, godz. 20.00. Bilety w cenie 15/20 zł.

– Serdecznie zapraszamy na koncert genialnego THE CUTS, przed którym zagra DAS MOON. I nie tylko, specjalnie dla was przygotowaliśmy również afterparty z muzyką industrial, gothic, alternative, electro itp. Słowem, macie szansę uczestniczyć w naprawdę mega imprezie, i to już w najbliższą sobotę. Nie zawiedźcie nas. Przyjdźcie i bawcie się razem z nami – zachęcają organizatorzy. W P A D A J C I E !!!

Komentarze są wyłączone
Autor: PiotrIwaniec

Efemeryczna JKM

2012
22.03
Udostępnij na

Obiecanki cacanki, a głupiemu radość. Miała być, nie będzie. Jeleniogórska Kolei Miejska, której wizję roztaczał samorząd okazała się ulotną efemerydą. W założeniu, miała połączyć regularną komunikacją szynobusową centrum Jeleniej Góry z Cieplicami, Sobieszowem, a także Piechowicami i Szklarską Porębą. Cóż, nie połączy…

A już miało być tak pięknie! Nowoczesne, klimatyzowane szynobusy w niedalekiej przyszłości miały wozić nas z miejsca na miejsce szybko, sprawnie i zdecydowanie bardziej komfortowo, niż autobusy MZK. Słowem, miały zapewnić nam lepsze czasy, a przynajmniej pod względem komunikacyjnym; być konkurencją dla tego, co jest – a to co jest, jak wiemy, do najlepszych nie należy.

Osobiście bardzo cieszyłem się na myśl o „tramwaju przyszłości”, o którym mówiono – albo inaczej, o którym zapewniali nas samorządowcy. Niestety podobnie jak szereg innych wizji, w tym miejscu celowo użyłem takiego, a nie innego sformułowania, które rodziły się w głowach miłościwie nam panujących, projekt spalił na panewce. Już nowe przystanki nam serwowano, już wykonawców poszukiwano a tu nici. Padło na pysk. Szybko się objawiło, jeszcze szybciej – umarło.

Wniosek nie spełnił kluczowych kryteriów formalnych. Krótko, zwięźle i na temat. Szlag trafił tramwaj i lepsze jutro komunikacyjne. Z drugiej strony, może to i dobrze. Biorąc pod uwagę fakt, że populacja Jeleniej Góry zmniejsza się w tempie zastraszającym i będzie się zmniejszać bo osób w wieku rozrodczym, po prostu, już tutaj nie ma JKM zapewne woziłaby powietrze. I byłaby niczym miejskie galerie, tyle że na kółkach.

Komentarze są wyłączone
Autor: PiotrIwaniec

Nie będzie niczego!

2012
15.03
Udostępnij na

Ot, i doczekaliśmy się czasów masowych likwidacji. Albo inaczej: likwidacji, degrengolady, degradacji i upadku. W Jeleniej Górze, by nie rzec, że Jelenia Góra wszystko (cała) pada na pysk. Likwiduje się szkoły, o likwidacji ośrodków kultury się mówi. Pada ostatni z zakładów produkcyjnych. I degrengolada ogarnia jeleniogórską społeczność.

Jak powiedział kandydujący kiedyś na prezydenta „klasyk” – nie będzie niczego. Już wkrótce, już za chwileńkę malutką tętniąca niegdyś życiem Jelenia Góra może stać się prowincjonalną dziurą. Miejscem, w którym umarł przemysł, i w którym coś tam się mówi o ukierunkowaniu na turystykę choć tak naprawdę pomysłów nie ma żadnych. Pcimiem Dolnym, pipidówką bez szkół, ośrodków kultury, boisk z prawdziwego zdarzenia, juwenaliów czy innych wydarzeń na trochę większą niż knajpiana skalę – których bynajmniej nie brakuje w miastach podobnych pod względem rozmiaru i liczebności.

Nie będzie niczego. Prócz pustych galerii, które niewiadomo po co wzrastają w Jeleniej Górze jak grzyby po deszczu i wiatr tylko „przyjmują”, zamiast klientów. Do szkoły dzieci posyłać się będzie do Wrocławia, Legnicy czy jeszcze gdzieś indziej. Ośrodki kultury się zamknie – a co im tam, po co z kulturą mieć cokolwiek wspólnego. Na tort ten cały lukrowany wrzućmy jeszcze wisienkę i zlikwidujmy część urzędowych wydziałów żeby po ślub, rozwód, dowód osobisty, a i dodatek mieszkaniowy, remontowy itp. też do Wrocławia jeździć albo Legnicy.

Majowie zapowiedzieli koniec świata na 21 grudnia 2012 r. W przypadku Jeleniej Góry chyba się machnęli, albowiem ten nasz, lokalny świat już powoli ginie. Nie za sprawą zabobonów i ksiąg wróżbitów lecz przez decyzje podejmowane zbyt pochopnie i za bardzo za zamkniętymi drzwiami. Cichcem, bez najmniejszego porozumienia z szarym ludem, bo a co tam im, ludzie! I bez opamiętania, z benedyktyńskim uporem. A plagi egipskie spływają z kart księgi biblijnej i…

I nie będzie niczego. Nie będzie mieszkańców, nie będzie policji. Nie będzie koalicji, partii czy abolicji. Nie będzie bandytów, nie będzie urzędu, nie będzie kim rządzić, podatków, i nikt nie popełni błędu. Długo by można wymieniać, ale konkluzja i tak będzie jedna – przegramy, moi mili z kretesem. Już przegrywamy.

Komentarze są wyłączone
Autor: PiotrIwaniec

ZEBRA, JABBADUB i 4 SESSION. Impreza już w piątek!

2012
01.03
Udostępnij na

W jeleniogórskim klubie muzycznym Orient Express mieszczącym się w dawnym budynku dworca PKP szykuje się wieczór pełen pozytywnych beatów. Oto bowiem, już w najbliższy piątek dla wszystkich miłośników Ska, Reggae i Dub zagrają ZEBRA, JABBADUB i 4 SESSION. Start, godz. 20.00. Bilety w cenie 13 zł.

Każdy z nas na słowo zebra reaguje inaczej. Jedni kojarzą ją ze ssakiem mieszkającym w Afryce inni z fikuśnym oznaczeniem przejścia dla
pieszych. Od dzisiaj zmieniamy to spojrzenie i przedstawiamy Wam Zebrę jakiej jeszcze nie znacie! Zebra założona została w 2007 roku przez Zdzisława Orłowskiego i Natalię Norko. Początki działalności zespołu przypadają na Kraków, lecz aktualnie Zebra stacjonuje w. Wrocławiu. Zespół eksperymentuje wokół gatunku muzycznego, jakim jest dub. Jego członkowie tworzą wybuchowe, psychodeliczne mieszanki, łącząc nowoczesne, elektroniczne brzmienia z żywymi instrumentami, takimi jak: wiolonczela, flet poprzeczny, gitara basowa, djembe, melodica, akordeon czy perkusja określając swoją muzykę mianem „experimental dub”.
Debiut Zebry nastąpił w 2009 roku, na trzeciej części kultowej składanki Du Out of Poland, na której ukazał się utwór ” Anyway”. W roku 2010 roku Zebra zdobyła drugie miejsce w konkursie Łowimy Talenty, podczas „Maj Music Festival” w Katowicach. W tym okresie zespół rozpoczął współpracę z wytwórnią internetową „Paproota Dub Net Label”, gdzie ukazał się ich debiutancki album pt. „Dream Walking”. Zebra staje w obronie natury, a buntuje się przeciwko czasom zmechanizowanych uczuć i wyścigu szczurów. Duszę zespołu wypełnia gniew i frustracja rodem z punka połączona jednak z nadzieją, pozytywną mocą dubowej wibracji. Zespół stara się ukazać za pomocą oryginalnego brzmienia tą drugą stronę świata, bardziej magiczną i zaskakującą, ponieważ „reality is not enough … ” Aktualnie Zebra,
intensywnie koncertuje na terenie całego kraju promując album „Dream Walking” i przygotowuje się do wydania świeżego materiału z nadchodzącej płyty, którego premiera przewidziana jest na początku 2012 ROKU !!

JABBADUB (ZGORZELEC)

http://www.myspace.com/jabbadubsoundsystem

4 SESSION
Bogdan do 2006 działał w „Reganzie” na terenie Jeleniej Góry w tym czasie udało im się zorganizować oraz zagrać wiele udanych i niezapomnianych imprez. Gdy „Reganza” przeniosła się do Wrocławia działał na własną rękę, następnie współpracował z zespołem „Buda w Dub” (dub, reggae) z Sobieszowa. jako dubmaster. Tam poznał Marcina, który za sobą miał już liczne występy z zespołem punkowym „Barak” (perkusista), reggae’owym „All United” (perkusista), dub’owo;reggae’owym „Buda w Dub” (przeszkadzajki, perkusja, śpiew), obecnie współpracuje również z zespołem grającym tradycyjną muzykę zachodniej Afryki. Posiada też doświadczenie w organizacji różnego typu imprez muzycznych. Razem tworzą własne kompozycje, mixy, działają jako organizatorzy, dj’e, akustycy (obsługa i wynajem profesjonalnego nagłosnienia) pod nazwą „4 session”

Komentarze są wyłączone
Autor: PiotrIwaniec

Duże dzieci rozpaliły publikę w Orient Expressie

2012
27.02
Udostępnij na

Kultowy zespół FARBEN LEHRE koncertujący od 1986 r. wystąpił w miniony piątek w Orient Expressie w dawnym budynku dworca PKP w Jeleniej Górze. – My jesteśmy duże dzieci, my umiemy ogień wzniecić, śpiewa Wojtek Wojda. I tak właśnie było! Był ogień w Oriencie – entuzjazmują się uczestnicy.

FARBEN LEHRE to niewątpliwie zespół ponadczasowy, mający na swoim koncie aż 9 krążków studyjnych, 2 albumy DVD oraz liczne kompilacje, z których ostatnia ukazała się z okazji 20-lecia istnienia formacji. Popularny w Polsce i za granicą do tej pory występował u boku takich kapel jak THE EXPLOITED, DIE TOTEN HOSEN, G.B.H., DRITTE WAHL, PARANOID WISIONS itp. Tym razem – FARBEN LEHRE zagrał w Orient Expressie w Jeleniej Górze i dał dowód na to, że mimo „sędziwego wieku” ma jeszcze sporo do powiedzenia na scenie muzycznej.

– Duże dzieci rozpaliły Orient Express. Zgodnie z tym, co śpiewa Wojtek Wojda, ta kapela jest w stanie wzniecić naprawdę wielki ogień; nakręcić publikę do takiej zabawy, której nie da się zapomnieć. Szacunek należy się również THE FLOORATORS i PANCURNIKOWI, którzy zagrali przed gwiazdą wieczoru. Dzięki chłopaki, zrobiliście kawał dobrej roboty! – mówią nam Kamil i Ewa, uczestnicy piątkowego koncertu.

– Wznieciliśmy ogień, mówicie? Nie jeśli już to razem wznieciliśmy ogień. Trzeba przyznać, że jeleniogórska publiczność potrafi się bawić. Weszliśmy na scenę i od razu to poczuliśmy. Było energetycznie, głośno i z wielką radością. Jeszcze raz, pozdrawiamy całą stolicę Karkonoszy – podsumowuje Wojtek Wojda, wokalista FARBEN LEHRE.

Więcej w zaprzyjaźnionym portalu Jelonka.com!

Komentarze są wyłączone
Autor: PiotrIwaniec

Senator Józef Pinior otwiera biuro w Jeleniej Górze. Będzie sympozjum w Oriencie

2012
19.02
Udostępnij na

Uroczyste otwarcie biura senatorskiego Józefa Piniora odbędzie się jutro, 20 lutego o godz. 14.00 przy ulicy Długiej 4/5 w Jeleniej Górze. – Po części oficjalnej zapraszam wszystkich na sympozjum pt.: „Kryzys w polityce, polityka w kryzysie?”. Start godz. 18.00 w klubie Orient Express – mówi Józef Pinior.

Podczas otwartego sympozjum pt.: „Kryzys w polityce, polityka w kryzysie?”, które odbędzie się o godz. 18.00 w klubie Orient Express w dawnym budynku dworca PKP w Jeleniej Górze najpierw wystąpi Senator RP Józef Pinior, a potem redaktorzy miesięcznika „Odra” będącego patronem spotkania: Mariusz Urbanek i Andrzej Więckowski.

– Serdecznie zapraszam wszystkich, którzy chcieliby towarzyszyć nam jutro zarówno podczas otwarcia mojego biura, jak i sympozjum w Orient Expressie. Mam nadzieję, że będzie nas jak najwięcej – zachęca do uczestnictwa Józef Pinior.

Komentarze są wyłączone
Autor: PiotrIwaniec

Było straszszszszszszsznie! Po Zombie Ostatkach

2012
19.02
Udostępnij na

Śmieszno-straszne, potwornie głośne z mocnym elektronicznym soundem Zombie Ostatki  odbyły się wczoraj w klubie muzycznym Orient Express w dawnym budynku dworca PKP w Jeleniej Górze. – Potańczyliśmy, postraszyliśmy się trochę nawzajem. Słowem, były ostatki jak się patrzy – mówią uczestnicy.

Wczorajsze Zombie Ostatki w jeleniogórskim Orient Expressie zorganizowała znana z imprezy DEPECHE MODE NIGHT ekipa z More Than A Party Jelenia Góra, czyli dMarek i ManieK. Jako goście śmieszno-strasznej, potwornie głośnej zabawy z udziałem strzyg, upiorów, wampirów, wiedźm i innych nocnych stworów wystąpili dj-e Diaff i Woodraf, którzy „zapodali naprawdę tłuste bity”, jak określiła to jedna z uczestniczek.

– dMarek i Maniek dają radę. Uwielbiam ich DEPECHE MODE NIGHT, DARK INDEPENDENT, a teraz Halloween i Zombie Ostatki. Nie ma co, moim zdaniem to jedne z najlepszych imprez, z którymi mamy do czynienia tu, w Jeleniej Górze. Mam nadzieję, że dla chłopaków nie zacznie się post, lecz postmodernizm. Innymi słowy, że bez względu na koniec karnawału dadzą nam jeszcze więcej imprez – mówi Karolina Molenda, obecna na wczorajszych Zombie Ostatkach.

Na tych, którzy na Zombie Ostatki przywdziali najbardziej wymyślne stroje czekały specjalne nagrody niespodzianki ufundowane przez sklep Evil Dolls.

Komentarze są wyłączone
Autor: PiotrIwaniec

Sami wybierzcie repertuar kina Orient Express!!!

2012
18.02
Udostępnij na

W dniu Walentynek w jeleniogórskim Orient Expressie ruszyło kino niszowe podobne do małych kin, które od lat funkcjonują ciesząc się wielką popularnością w pubach i klubach w największych miastach w Polsce. – Na święto zakochanych zaserwowaliśmy naszym klientom „Bonie & Clyde”. Cóż, pierwsze koty za płoty – mówi Marcin Kaźmieruk, kinooperator.

Kolejna projekcja w kinie Orient Express odbędzie się w środę, 29 lutego. Jaki film będzie można oglądnąć przy lampce wina, kuflu piwa, kawie, ciastku i innych przekąskach? – Tym razem, Morderstwo w Orient Expressie. Już teraz zachęcamy was do głosowania, jakie filmy chcielibyście zobaczyć w naszym kinie. Głosowanie jest bardzo proste. Piszcie na czacie wasze ulubione tytuły!!! Sprawę monitujemy na bieżąco.


Page optimized by WP Minify WordPress Plugin